„Pandemic Crisis Support” to europejski mechanizm ochronny za 260 mld euro, który przygotowała grupa ministrów finansów strefy euro. Polski w tej strefie na własne życzenie nie ma, więc nie skorzysta z tych pieniędzy, z których skorzysta np. Słowenia, która w Europejskim Systemie Stabilizacyjnym już od kilku lat funkcjonuje. Co tracimy?

Około 10 mld euro, które stanowią właśnie 2% polskiego PKB. Mimo to tarcza może być przynajmniej wzorem dla kolejnych polskich „tarcz z dziurką”, którymi raczą przedsiębiorców co jakiś czas nasi ministrowie. Zasady „PCS” są proste – każde państwo będzie mogło otrzymać równowartość 2 proc. swojego PKB przeznaczając je na własne programy pomocowe, w tym te dla przedsiębiorców. I już.

https://www.consilium.europa.eu/en/press/press-releases/2020/05/08/eurogroup-statement-on-the-pandemic-crisis-support/

Tymczasem w Polsce – jak pisze się w bajkach o Żelaznym Wilku – minister sprawiedliwości pracuje nad projektem ustawy, który jeży włos przedsiębiorcy i obywatela na każdym skrawku ciała. Zgodnie z informacjami GW, możliwa będzie „konfiskata prewencyjna” prywatnego majątku, nieruchomości czy firmy, wyłącznie na podstawie podejrzeń i decyzji prokuratora. Przedsiębiorca podejrzewany o to, że posiada np. fabrykę czy budynek stanowiący kiedyś element jakiegoś przestępstwa, straci go jednym prokuratorskim podpisem. A odzyska dopiero wtedy, gdy okaże się, że jednak jest niewinny.

To odwrócenie sytuacji w której niewinni jesteśmy, aż do ogłoszenie wyroku skazującego wcale nie martwi Ministerstwa Sprawiedliwości zapewniającego ustami swego szefa, że cały pomysł jest absolutnie zgodny z prawem, a nawet z konstytucją. Z punktu widzenia przedsiębiorców, najbardziej przerażające jest nie to, że projekt może uda się wcielić w życie (bo może i się nie uda) ale to, że taki projekt mógł w ogóle w czyjejś głowie powstać po trzydziestu latach walki o wolny rynek, swobodę gospodarczą i przejrzystość działań prawnych. W tej głowie nie ma miejsca na myślenie o gospodarczej normalności lecz o państwie, które zwraca się przeciwko przedsiębiorcom na podstawie widzimisię prokuratora. A takie państwo nazywa się państwo rozbójniczym.

https://wyborcza.pl/7,155287,25932519,resortu-ziobry-przygotowal-projekt-pozwalajacy-konfiskowac-majatek.html