Jak aktywizować przedsiębiorców w walce ze smogiem? Na tak postawione pytanie, w trakcie konferencji zorganizowanej w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju próbowali odpowiedzieć przedstawiciele Warsaw Enterprise Institute oraz Instytutu Jagiellońskiego przy wsparciu panelistów, wśród których znaleźli się przedstawiciele Ministerstwa, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska oraz kilku potentatów branży energetycznej. Sami przedsiębiorcy, jakby nie do końca ufając w proponowane diagnozami, raportami, podsumowaniami i wytycznymi metody aktywizacji stawili się raczej nielicznie. Podobne zainteresowanie mediów wskazuje, że problem smogu leży raczej w obszarach zainteresowania aktywistów – pasjonatów oraz tych, którzy na tej wojnie, dzięki wsparciu administracji, zamierzają nieco podnieść wartość rynkową zarządzanych przedsiębiorstw. Stąd większość proponowanych metod aktywizacji sprowadzać się ma do ustawowych regulacji obejmujących normy jakości paliw stałych (na tyle wyśrubowane aby – jak piszą Autorzy na stronie 14 raportu – były niemal niemożliwe do spełnienia lub pociągały za sobą znaczące koszty), transformację transportu w kierunku niskoemisyjności lub zeroemisyjności, termomodernizację budynków, zwłaszcza domów jednorodzinnych, które odpowiadają za znaczącą część zanieczyszczenia powietrza oraz – i to może przedsiębiorców zainteresować – inwestycje w nowoczesne technologie wytwarzania i optymalizacji wykorzystania energii.  Wypowiedzi przedstawicieli strony rządowej wskazują, że wartość możliwych do pozyskania środków (krajowych oraz unijnych), które pozostają w dyspozycji nie tylko NFOŚ ale przede wszystkim marszałków województw zamyka się kwotą znacznie ponad 100 mld złotych. Oczywiście większość tych środków przeznaczona jest na działania, które w czasie opracowywania planów budżetowych pozostawały w zasięgu wyobrażeń administracji (termomodernizacje budynków, modernizacja transportu), ale jakąś część z nich można i należy wykorzystać na opracowanie i wdrożenie innowacyjnych technologii.  

Spotkanie, pomimo ogólności samego raportu oraz wypowiedzi panelistów kierowanych raczej w stronę podtrzymania jego tez i osadzenia ich w zrozumiałej dla administracji rzeczywistości okazało się jednak owocne głównie z uwagi na dość skąpe ale rzeczowe informacje na temat środków publicznych przeznaczonych na przedsięwzięcia i innowacje w zakresie wytwarza, przesyłania i wykorzystania energii, co ma w efekcie prowadzić do redukcji zanieczyszczeń pyłami PM 2,5 i PM 10.  Obszerność tematu wykracza poza ramy krótkiej informacji o wydarzeniu ale w przypadku głębszego zainteresowania z przyjemnością podzielimy się dodatkowymi informacjami.  Zainteresowanych prosimy o kontakt.