Prezes Zarządu ZPP Wielkopolska Witold Solski, 16 października 2017 roku, na zaproszenie Akademickiego Klubu Obywatelskiego, wziął udział, w przeprowadzanym przez Kancelarię Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, z udziałem Pawła Muchy Pełnomocnika Prezydenta RP, spotkaniu regionalnym, dotyczącym referendum konsultacyjnego w sprawie Konstytucji RP. W dyskusji udział wzięli znakomici przedstawiciele świata polityki i nauki. Autentyczny dialog trwał trzy godziny i wyczerpał porządek obrad. Postulaty, wnioski oraz pytania i sugestie zostaną przekazane pod obrady grupy konsultacyjnej stworzonej przez Pana Prezydenta. Prezes zasygnalizował, że od minionego wieku obserwujemy modę na demokrację. Przed ochlokracją bronić nas ma model demokracji przedstawicielskiej. Z historii kultury i historii nauki wiadomym jest, że udzielone odpowiedzi są jedynie pochodną trafnie postawionych pytań. Konkludując najbliższym znaczeniowo odpowiednikiem konsultacji referendalnych winna być różnorodność i transparentność stawianych pytań. Przechodząc od przesłanek do wniosków zaproponował aby Kancelaria Prezydenta sporządziła listę podmiotów, które przygotują po jednym, może pod dwa pytania do przygotowywanego referendum. Pan Prezydent podmioty powinien wybrać autorytarnie, wszak to On jest inicjatorem i dysponentem idei. Na liście powinny się znaleźć partie parlamentarne i poza parlamentarne oraz stowarzyszenia i komitety wyborców. Instytucje wyrażające się w imieniu hierarchii kościelnych kluczowych wyznań. Reprezentacje pracodawców oraz członkowie Rady Dialogu Społecznego. Związki zawodowe i organizacje najliczniejszych grup zawodowych. Reprezentacji samorządu społecznego i samorządów środowisk zawodów zaufania społecznego. Reprezentacja świata szkolnictwa, nauki i mediów. Środowisko rencistów i emerytów oraz Osób z różnych powodów znajdujących się poza rynkiem pracy, w tym matek wychowujących dzieci. Głos winien być także pozostawiony reprezentacji polonii z całej światowej diaspory. Po przygotowaniu takiej listy, kilkunastu bądź kilkudziesięciu podmiotów narzucone powinno być które grupy mogą przygotować trzy, które dwa, a które po jednym pytaniu referendalnym. Kolejność przyporządkowanych numerów pytania na karcie głosowania musi być jak najwcześniej wylosowana. W takim przypadku Przedstawiciele Suwerena, nasi reprezentanci, będą mogli przygotować treść pytania referendalnego, zredagować pytanie to postawić problem! Na karcie do głosowania obok pytania publikowana winna być nazwa podmiotu oraz trzy opcje: „tak” „nie” „nie dotyczy”. Tak znaczy popieram, Nie znaczy odrzucam, nie dotyczy znaczy nie jest to przedmiotem właściwym do regulacji w Konstytucji. Tak przygotowana debata rozpocznie się znacznie wcześniej aniżeli termin referendum. Dyskurs toczyć się będzie wokół konkretnych problemów wywołanych i nagłaśnianych przez partie, kościoły, związki i innych. Wokół każdego pytania toczyć się będzie spór bo dysponentem tematyki będą różne podmioty a nie zhomogenizowana wizja zestawu pytań z kluczem odpowiedzi. Oczywiście z pewnością frekwencja przy urnach wyborczych będzie ogromna – każdy treść pytań będzie znał wcześniej a do urny przybieży z wyrobionymi poglądami. Pełną ocenę łącznych wyników referendum należy pozostawić naukowcom i politykom, którzy przyjmując powyższą propozycję świadomie zrezygnują ze sztuczek socjotechniki stosowanych w rządzeniu suwerenem.