trosko przedsiębiorcówPrzez pierwsze półrocze 2019 roku Związek Przedsiębiorców i Pracodawców Wielkopolska badał z jakimi problemami stykają się firmy i co jest zdaniem biznesmenów największym kłopotem w prowadzeniu interesów.

Badaniem objęto dużą różnorodną grupę firm z sektora małych i średnich przedsiębiorców. Informacje pozyskiwano w trakcie swobodnych rozmów z wykorzystaniem formuły niesformalizowanych pogłębionych wywiadów. Ten model i metodologia badania gwarantuje pełną anonimowość i gwarantuje uwzględnienie zindywidualizowanego wektora szczerości.

Po ujednoliceniu aparatu semantycznego i odrzuceniu wypowiedzi skrajnych wnioski zawężone zostały do „PIĄTKI” trosk wielkopolskich przedsiębiorców.

  1. Wysokie koszty pracy. Nominalnie koszty roboczogodziny w relacji do wynagrodzeń w UE nie są nadmiernie wysokie, jednak ich poziom rośnie bardzo gwałtownie. Relacja kosztów – wydatków zakładu pracy do jej wydajności rozumianej jako wypracowywana wartość dodana jest mierna. Największym beneficjentem wysiłku firm i pracowników jest Skarb Państwa obciążający wynagrodzenie daninami.
  2. Biurokracja i uznaniowość decyzji urzędniczych. Każdy z organów i ich ogromnej masy urzędników wytwarza dziesiątki dokumentów, norm, zaleceń, analiz i kwestionariuszy. W procedurach zaszyte są furtki pozwalające na uznaniowość i ukrycie odpowiedzialności za decyzję lub jej brak. Czynności uzasadniające trwanie urzędu delegowane są na przedsiębiorców, którym nie rekompensuje się poświęcanego na te obowiązki czasu oraz wydatkowanych środków. Obsługa wypełniania dokumentów prowadzenia firmy kosztuje od 3% do nawet ponad 10% przychodów. Kierat sprawozdawczości jest większy aniżeli za zeszłowiecznego socjalizmu.
  3. Ceny energii i paliw, w szczególności nadchodząca gargantuiczna podwyżka energii elektrycznej. Z uwagi na konsekwencje przyjętego pakietu klimatycznego koszty prądu z pewnością gwałtownie wzrosną. Podwyżka dla niektórych odbiorców może oznaczać dwukrotny wzrost rachunków. Jak planować i kontraktować produkcję, gdy nie znane są dni i procenty nałożenia na przedsiębiorców sankcji energetycznej?
  4. Zmienność prawa. By jedynie czytać zmieniające się przepisy i normy trzeba codziennie czytać źródła przez około jedną godzinę. Zrozumienie i zastosowanie to kolejne wysiłki. Późniejsza interpretacja organu, sądu, skarbówki to ruletka. Spory z fiskusem to temat, o którym nikt ze strachu nie chce mówić. Przypomnijmy sobie prawo, które może działać wstecz, orzekać o odpowiedzialności zbiorowej bez wykazania winy, promować donosicielstwo i żądać składania raportów z własnych tajemnic handlowych.
  5. Niepewność polityczna. Politycy rozhuśtali emocje obywateli. Panuje wstydliwa cisza w dyskusji, jaką Polskę chcemy wspólnie przekazać naszym wnukom. Oczekujemy wskazówek, które rynki zagraniczne są dobre i czy Państwo Polskie nie wprowadzi embarga i/lub sankcji. Aby zarządzać firmami musimy wiedzieć jaką politykę migracyjną dla diaspory Polskiej i pracowników okazjonalnych będziemy prowadzili jako społeczeństwo. Jak głęboko Skarb Państwa wejdzie jako gracz do gospodarki? Czy lepiej jest rozwijać firmy i się bogacić czy też bezpieczniej wyrównać współczynnik Giniego i dokonać transferów od bogatych ku biednym. Co na wiosnę przyszłego roku po wyborach nas małych i średnich przedsiębiorców spotka?

Nasz wzrost gospodarczy jest relatywnie dobry na tle reszty krajów Europy, ale udział Europy w światowym PKB sukcesywnie maleje. Europa słabnie gospodarczo i demograficznie, a Polska nadal jest jednak głównie tylko podwykonawcą usytuowanym gdzieś na niższych poziomach łańcucha dostaw. Rodzi  to  poważne niebezpieczeństwo utraty prosperity a nawet niepodległości w sytuacji kryzysu lub znaczącej zmiany ładu światowego.

Pragnieniem ZPP Wielkopolska jest zmiana  tego stanu.  Wierzymy, że pozycja Polski może być dużo wyższa i z tego względu również bezpieczniejsza dla przyszłych pokoleń. Naszym zdaniem będzie to możliwe przede wszystkim wtedy,   gdy staniemy się  krajem z najlepszymi warunkami do prowadzenia działalności gospodarczej.

Realny awans w światowym podziale pracy osiągniemy tylko wtedy, gdy nasza praca będzie bardziej  produktywna. Nikt nie zorganizuje tego lepiej jak nasi przedsiębiorcy. Trzeba im tylko pozwolić swobodnie działać.

Z przedstawionej analizy wynika, że droga do osiągnięcia tego celu jest jeszcze bardzo daleka.