Robocze, merytoryczne, konstruktywne, dalekowzroczne i optymistyczne spotkanie. 

W budynku wzniesionym na PEWUKE, w scenografii stylowych mebli gdańskich, w siedzibie Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej w Poznaniu rozmawiali Panowie: Prezes Jerzy Bartnik, Prezes Antoni Odzimek, Prezes Stanisław Marczak, Prezes Witold Solski i Dyrektor Tomasz Wika. 

Jesteśmy ludźmi czynu. Wolimy działać i drążyć skałę oporu niż jątrzyć zadry i rozpamiętywać waśnie. Skoro różni nas właściwie jedynie nazwa i forma prawna organizacji, które reprezentujemy, to wiele wspólnie w Wielkopolsce mamy przed sobą do osiągnięcia. 

Szczególny nacisk kładziemy na szkolnictwo branżowe, nadmierne koszty pracy narzucane przez Państwo i brak symetrii w prawach i obowiązkach prowadzenia działalności gospodarczej, także w ramach obciążeń i danin regionalnych. Zajmujemy i prezentujemy zdecydowane i czytelne stanowisko w kwestiach imigracji pracowników i emigracji zdolnych Polaków. Przypominamy, że politycy i urzędnicy powinni pełnić rolę służebną, a nie prezentować  postawy wynoszenia się i nie liczenia się z głosem opinii publicznej, jak to się jeszcze często zdarza. Nie pozwolimy zmarginalizować lub zawłaszczyć instytucji dialogu społecznego. 

Tisze jedziesz dalsze budiesz. „Silni robią, ile mogą, a słabi cierpią, ile muszą”.